Wojsko niemieckie szkoliło się w Bornym Sulinowie przed II wojną światową

Przed II wojną światową Borne Sulinowo znajdowało się w granicach państwa niemieckiego. Tutaj - w miasteczku militarnym i na poligonie o powierzchni 18 hektarów - szkoliło się wojsko niemieckie (część artyleryjska i Afrika Korps gen. Rommla). Powstały także podziemne bunkry, w którym można było pracować nad bronią jądrową.

W czasie wojny Borne Sulinowo stało się obozem jenieckim. Początkowo (listopada 1939 - czerwiec 1940) trzymano tu szeregowców, później - po drugiej stronie poligonu, w Kołominie - także oficerów.

Tajemnicza historia Bornego Sulinowa nie skończyła się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku. Utrzymano militarny charakter miejscowości, w której powstała baza Północnej Grupy Wojsk. Nieopodal wybudowano magazyny przystosowane do przechowywania broni z ładunkami nuklearnymi oraz schrony przenośnych wyrzutni rakiet średniego zasięgu SS-20.

Ośrodek pilnie strzeżono. O jego istnieniu nie informowały ani mapy, ani atlasy samochodowe. Na drogach dojazdowych stanęły posterunki wojskowe, a poligon wedle ewidencji gruntów był "terenem leśnym". Obszar był praktycznie wyłączony spod jurysdykcji polskiej. Tajemnice II wojny światowej zostały zastąpione przez tajemnice PRL-u.

Obecnie lasy porastają wrzosowiska oraz grzyby i inne owoce leśne. Tuż po opuszczeniu bazy przez Rosjan w prasie szerzyła się fama, że teren jest skażony pyłem nuklearnym.

klimatyzacja warszawa hemoroidy
systemy nawadniania
prywatyzacja sluzby zdrowia
bursztyn
wynajem limuzyn
kalendarz z logo
ozdoby na choinkę
wózki widłowe
wojsko niemieckie
zabezpieczenia kredytu
księgowość
piórnik
wyszukiwarka
Miód
Hazard online
Gry hazardowe